Kiedy wszystko opowiedziałam mamie , była bardzo zaskoczona , bo przecież zawsze uważała Toma za " miłego i kochanego chłopca " , a ten " miły i kochany chłopiec " zmienił się w totalnego dupka . Wydawało mi się , że ta rozmowa ciągnie się w nieskończoność . Mama powiedziała , że po incydencie w łazience zrobi wszystko , żebym była szczęśliwa . Ale nie wiem czy będę . Mam już wszystko gdzieś .
- przenieś mnie do innej szkoły - powiedziałam do mamy , bo uważałam to za dobry pomysł ... mogłabym o wszystkim zapomnieć , zacząć wszystko od nowa .
- ale ... - to słowo zabrzmiało mi w głowie bardzo głośno i dosadnie ... jakby było wyrokiem w moim życiu
- powiedziałaś , że zrobisz dla mnie wszystko ! a nagle masz jakieś " ale " ?! w dupie cię mam !
- Susan
- daj mi spokój !
Wstałam i pobiegłam do swojego pokoju . Trzasnęłam drzwiami i płacząc rzuciłam się na łóżko . Nie wiem czego chcę i nie wiem o co mi chodzi . Mam mieszane uczucia . Z jednej strony jestem mega wkurzona na Toma , a z drugiej jakby nie patrzeć kochałam go . Naprawdę go kochałam , był dla mnie wszystkim . Nie wiem dlaczego wcześniej nie widziałam jaki on jest . Kiedy rozeszła się wiadomość o tym , że jesteśmy razem podchodziły do mnie w szkole jakieś dziewczyny i mówiły , że będę tego żałowała , że on nie jest taki jak mi się wydaje . Nie docierało to do mnie , bo byłam nim zachwycona . Teraz mam za swoje . Tamten czas kiedy mnie zostawił samą był dla mnie najgorszy . Ciągle mam w głowie obraz tych obleśnych typów , którzy próbują mnie dotykać . To było straszne i nigdy mu tego nie wybaczę . Nie wiem co mam zrobić . Kiedy pójdę do szkoły będę go tam widziała , a kiedy będę go widziała nigdy o tym nie zapomnę , to nie minie . To mnie przerasta . Skoro mama nie chce mnie przenieść sama muszę sobie radzić . Nie wiem jeszcze w jaki sposób . Może ucieczka była by doskonałym rozwiązaniem ? Z dala od tego wszystkiego . Kiedy byłabym sama , ochłonęłabym , zapomniała , byłoby okey . A więc ucieczka ...
niedziela, 24 lutego 2013
piątek, 22 lutego 2013
Rozdział I
Początek mojej historii ...
Szłam powoli po schodach gdy nagle zobaczyłam coś co mnie przeraziło . Stanęłam jak wryta gdy usłyszałam głos :
- Hej , Suss ! - przed drzwiami zobaczyłam swojego byłego chłopaka z kwiatami .
- Co ty tu robisz ?! Przecież mówiłam ci , że nie chcę cię widzieć ! - wydarłam się na niego .
- Chcę ... chcę Cię przeprosić , wiem , że to co zrobiłem nie było warte naszego związku . Długo nad tym myślałem i doszedłem do wniosku , że mamy ze sobą wiele wspólnego i jesteśmy dla siebie przeznaczeni - mówił pomiędzy łzami .
- Właź i już nie wyj .
Tom wszedł do domu cały zalany łzami i zaczął tłumaczyć co myśli o nas . Nagle mu przerwałam i zaczęłam się na niego drzeć :
- Co ty kurwa gadasz ! Sądzisz , że zostawienie mnie w burdelu samą i nasłanie na mnie jakichś typów , którzy chcieli się ze mną przespać jest nieodpowiednie dla naszego związku ?! To jest kurwa jakieś gówno , w które mnie walasz i myślisz , że ja jestem rozwiązaniem twoich problemów !
Tom patrzył na mnie jakby to była moja wina .
- Te kwiaty są dla Ciebie - wyszeptał z łaską .
- Myślisz , że te twoje marne kwiaty wszystko załatwią ? ! To się kurwa mylisz ! - wyrwałam mu kwiaty z ręki i wyrzuciłam je do kosza . - Wypierdalaj mi stąd , nie chcę cię więcej widzieć .
- Najpierw daj 10 złotych . - powiedział z wielką obrazą .
- Dobrze się czujesz ? 10 złotych ? Za co ?!
- Za kwiaty kurwa coś niedawno do kosza wywaliła .
- Osz ty męska dziwko ! Jeszcze kasę chcesz za kwiaty ?! A kurwa masz te swoje 10 złotych i się sraj z nimi . - rzuciłam mu kasę i popchnęłam go na kostkę jak worek - a leż sobie tu na lodzie i zdychaj , bo za takie coś co mi zrobiłeś to już dawno powinieneś w pierdlu siedzieć .
Tom uciekł oglądając się co kilka metrów , pewnie aby zobaczyć czy za nim nie gonię . Przez chwilę stałam w progu lecz po kilku minutach trzasnęłam drzwiami i pobiegłam do łazienki . Siedziałam w wannie pośród zupełnych ciemności i płakałam . Nagle straciłam nad sobą panowanie i chwyciłam za żyletkę .
- Susan ! Jesteś w łazience ?! Otwórz natychmiast ! - usłyszałam przerażony głos matki . Pewnie gdy wracała z pracy spotkała Toma , a ten pedał wszystko jej wypaplał .
- Co , ten chuj ci powiedział , że go z domu wywaliłam ?! Nie otworzę ci drzwi , nawet o tym nie myślę !
- Susan , otwórz , bo zawołam ojca i wywarzy drzwi .
- Nie drzyj się na mnie ! Nie jestem szmatą , że można ze mną robić co się tylko komu chce ! Tom myśli , że załatwię jego problemy ! On myśli , że jestem taką szmatą , którą tylko się poprosi a da dupy całej wsi ! A wołaj sobie ojca i tak mi nic nie zrobisz , bo ucieknę .
Zbliżałam żyletkę do moich żył gdy nagle drzwi wyleciały z zawiasów .
- Dziecko moje ! Co ty robisz ? - mówiła matka - Co ci Tom zrobił ? Chodź porozmawiamy .
Poszłam z mamą do salonu i zaczęłyśmy rozmowę .
Szłam powoli po schodach gdy nagle zobaczyłam coś co mnie przeraziło . Stanęłam jak wryta gdy usłyszałam głos :
- Hej , Suss ! - przed drzwiami zobaczyłam swojego byłego chłopaka z kwiatami .
- Co ty tu robisz ?! Przecież mówiłam ci , że nie chcę cię widzieć ! - wydarłam się na niego .
- Chcę ... chcę Cię przeprosić , wiem , że to co zrobiłem nie było warte naszego związku . Długo nad tym myślałem i doszedłem do wniosku , że mamy ze sobą wiele wspólnego i jesteśmy dla siebie przeznaczeni - mówił pomiędzy łzami .
- Właź i już nie wyj .
Tom wszedł do domu cały zalany łzami i zaczął tłumaczyć co myśli o nas . Nagle mu przerwałam i zaczęłam się na niego drzeć :
- Co ty kurwa gadasz ! Sądzisz , że zostawienie mnie w burdelu samą i nasłanie na mnie jakichś typów , którzy chcieli się ze mną przespać jest nieodpowiednie dla naszego związku ?! To jest kurwa jakieś gówno , w które mnie walasz i myślisz , że ja jestem rozwiązaniem twoich problemów !
Tom patrzył na mnie jakby to była moja wina .
- Te kwiaty są dla Ciebie - wyszeptał z łaską .
- Myślisz , że te twoje marne kwiaty wszystko załatwią ? ! To się kurwa mylisz ! - wyrwałam mu kwiaty z ręki i wyrzuciłam je do kosza . - Wypierdalaj mi stąd , nie chcę cię więcej widzieć .
- Najpierw daj 10 złotych . - powiedział z wielką obrazą .
- Dobrze się czujesz ? 10 złotych ? Za co ?!
- Za kwiaty kurwa coś niedawno do kosza wywaliła .
- Osz ty męska dziwko ! Jeszcze kasę chcesz za kwiaty ?! A kurwa masz te swoje 10 złotych i się sraj z nimi . - rzuciłam mu kasę i popchnęłam go na kostkę jak worek - a leż sobie tu na lodzie i zdychaj , bo za takie coś co mi zrobiłeś to już dawno powinieneś w pierdlu siedzieć .
Tom uciekł oglądając się co kilka metrów , pewnie aby zobaczyć czy za nim nie gonię . Przez chwilę stałam w progu lecz po kilku minutach trzasnęłam drzwiami i pobiegłam do łazienki . Siedziałam w wannie pośród zupełnych ciemności i płakałam . Nagle straciłam nad sobą panowanie i chwyciłam za żyletkę .
- Susan ! Jesteś w łazience ?! Otwórz natychmiast ! - usłyszałam przerażony głos matki . Pewnie gdy wracała z pracy spotkała Toma , a ten pedał wszystko jej wypaplał .
- Co , ten chuj ci powiedział , że go z domu wywaliłam ?! Nie otworzę ci drzwi , nawet o tym nie myślę !
- Susan , otwórz , bo zawołam ojca i wywarzy drzwi .
- Nie drzyj się na mnie ! Nie jestem szmatą , że można ze mną robić co się tylko komu chce ! Tom myśli , że załatwię jego problemy ! On myśli , że jestem taką szmatą , którą tylko się poprosi a da dupy całej wsi ! A wołaj sobie ojca i tak mi nic nie zrobisz , bo ucieknę .
Zbliżałam żyletkę do moich żył gdy nagle drzwi wyleciały z zawiasów .
- Dziecko moje ! Co ty robisz ? - mówiła matka - Co ci Tom zrobił ? Chodź porozmawiamy .
Poszłam z mamą do salonu i zaczęłyśmy rozmowę .
środa, 20 lutego 2013
Hej:)
Nazywamy się Sylwia i Klaudia.
Sylwia Lat 14. W marcu 13. Interesuje się muzyką - lubię śpiewać, Choć nie wychodzi mi to za ładnie niektóre osoby mówią że pięknie. Interesuję się także aktorstwem . Ale nie widzę się jako aktorka. W przyszłość chcę zostać prawnikiem. Denerwuje mnie to , że jestem taka niska ; ( Jestem najniższa w klasie , a to głupie uczucie w 1 gim ; p Ale .. małe jest piękne i tego się trzymajmy . Lubię pisać różne opowiadania , a więc mam nadzieje , że się tu sprawdzę .
Klaudia .
Lat 15 , w maju 16 ; p Interesuję się muzyką - uwielbiam śpiewać , ale rb to tylko dla własnej przyjemności , bo jestem nieśmiała i nie miałabym odwagi , żeby zaśpiewać dla kogoś ; )
Interesuję się też fotografią . Nie wiążę przyszłości z żadną z tych pasji , bo marzy mi się biegać w mundurze wojskowym . Denerwuje mnie to , że jestem taka niska ; ( Jestem najniższa w klasie , a to głupie uczucie w 3 gim ; p Ale .. małe jest piękne i tego się trzymajmy . Lubię pisać różne opowiadania , a więc mam nadzieje , że się tu sprawdzę .
Zamierzamy prowadzić tutaj wspólnie bloga.Myśmy że wam się spodoba i będziecie go czytać,
a my dołożymy wszelkich starań aby opowiadania było jak najciekawsze.
Zapraszamy do komentowania i obserwowania :)
Sylwia Lat 14. W marcu 13. Interesuje się muzyką - lubię śpiewać, Choć nie wychodzi mi to za ładnie niektóre osoby mówią że pięknie. Interesuję się także aktorstwem . Ale nie widzę się jako aktorka. W przyszłość chcę zostać prawnikiem. Denerwuje mnie to , że jestem taka niska ; ( Jestem najniższa w klasie , a to głupie uczucie w 1 gim ; p Ale .. małe jest piękne i tego się trzymajmy . Lubię pisać różne opowiadania , a więc mam nadzieje , że się tu sprawdzę .
Klaudia .
Lat 15 , w maju 16 ; p Interesuję się muzyką - uwielbiam śpiewać , ale rb to tylko dla własnej przyjemności , bo jestem nieśmiała i nie miałabym odwagi , żeby zaśpiewać dla kogoś ; )
Interesuję się też fotografią . Nie wiążę przyszłości z żadną z tych pasji , bo marzy mi się biegać w mundurze wojskowym . Denerwuje mnie to , że jestem taka niska ; ( Jestem najniższa w klasie , a to głupie uczucie w 3 gim ; p Ale .. małe jest piękne i tego się trzymajmy . Lubię pisać różne opowiadania , a więc mam nadzieje , że się tu sprawdzę .
Zamierzamy prowadzić tutaj wspólnie bloga.Myśmy że wam się spodoba i będziecie go czytać,
a my dołożymy wszelkich starań aby opowiadania było jak najciekawsze.
Zapraszamy do komentowania i obserwowania :)
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
